Lepiej mieć windykatora, niż szukać wiatru w polu 
(2007-01-01) VIP

wróć do listy artykułów

Ryzyko jest nieodłączną częścią handlu, jednak współpraca z niesolidnymi kontrahentami niejedną już Firmę doprowadziła do upadłości. Aby uniknąć tej sytuacji, trudne sprawy warto powierzyć profesjonalistom. Między innymi o tym, jakimi kryteriami należy się kierować przy doborze odpowiedniej Firmy windykacyjnej, radzą prezesi uznanych w Polsce Firm windykacyjnych Kryteria wyboru firmy.


Marcin Gąszczak, członek zarządu firmy SAF-Śląska Agencja Finansowa Sp. z o.o.: - Ważną informacją jest wysokość kapitału, jakim Firma dysponuje, a także jej doświadczenie i dotychczasowe osiągnięcia. O profesjonalizmie firmy świadczy również nowoczesne zaplecze techniczne, umożliwiające kumulację danych i bieżący monitoring spraw. Klient czuje się bezpieczniej, kiedy ma pełny dostęp do informacji i na bieżąco może sprawdzić, co dzieje się z jego pieniędzmi. Profesjonalizm firmy potwierdza też wysoka skuteczność w dochodzeniu roszczeń. Najlepszym dowodem jest długa lista referencji. Nie ma lepszej reklamy jak referencje zadowolonych klientów.


Jerzy Korcz, prezes firmy Jatex Finanse Sp. z o.o.: - Usługi Finansowe to wyjątkowo delikatna materia. Wymagają wysokiego profesjonalizmu, zaufania, poufności, ale także kompleksowego, szybkiego, sprawnego działania w dobrze rozumianym interesie obu stron. Wybór partnera musi być bardzo rozważny, należy unikać pochopnych decyzji podejmowanych pod wpływem chwili. Poza analizą dokumentów ofertowych należy zapoznać się z dorobkiem, a zwłaszcza opinią funkcjonującą na rynku na temat wybieranego partnera. Badając profesjonalizm, wiarygodność i skuteczność kandydata należy przeanalizować, z kim on dotychczas współpracował i z jakimi efektami. W końcu należy ocenić jak długo jest na rynku i jakie są jego doświadczenia. Praktyka niestety daleko odbiega od teorii.


Rafał Szcześniak, prezes zarządu firmy Pretorius Sp. z o.o.: - Truizmem jest stwierdzenie, że wybierając firmę windykacyjną, należy zwracać uwagę na pisemne rekomendacje.

Jedyną wiarygodną rekomendacją jest zawarcie krótkoterminowej umowy, przekazanie małego pakietu po to, żeby sprawdzić, jak faktycznie wygląda współpraca w porównaniu do oferty. Niekoniecznie chodzi o skuteczne odzyskanie wszystkich należności z powierzonych zleceń, ale o sprawdzenie wzajemnych relacji w przyszłej współpracy, typu: informacja zwrotna, jakość raportowania, sprawność organizacyjna firmy windykacyjnej, jej know-how itd. oraz mimo wszystko efektywność działań. Nie znam lepszego sposobu na rzetelne sprawdzenie partnera w profesjonalnym dochodzeniu roszczeń. Wbrew pozorom to szybsza i skuteczniejsza metoda niż kierowanie się intuicją i np. stawkami prowizyjnymi, które nic nie mówią, ponieważ nie wiadomo, do czego je porównujemy.


WNIOSKI:

Jedyną wiarygodną rekomendacją jest zawarcie krótkoterminowej umowy, która zweryfikuje, stan faktyczny reklamowanej oferty. Lepiej wcześniej, niż później


 


Marcin Gąszczak: - Systematyczna kontrola i monitoring spływu należności dyscyplinuje i motywuje dłużników. Dłużnik ma poczucie nieuchronności egzekucji. Klientowi pozwala przewidzieć spływy, co z kolei pozwala na planowanie przyszłych inwestycji. Pozwala uniknąć przedawnienia przy dużej ilości spraw i daje poczucie bezpieczeństwa, że żadna ważna sprawa nie zostanie pominięta. Im starsza należność, tym trudniej ją odzyskać. Największą szansę szybkiego odzyskania pieniędzy mają należności przeterminowane nie dłużej niż pół roku.


Jerzy Korcz: - Zalecamy klientom zbieranie opinii i dokumentów źródłowych o partnerach handlowych. Skutecznym działaniem profilaktycznym jest stosowanie monitoringu płatności. Od kilku lat coraz szersza grupa firm stosuje monitoring we własnym zakresie, zlecając jednocześnie firmom zewnętrznym monitoring wobec wybranych klientów, najczęściej tych, którzy systematycznie zalegają z terminowymi płatnościami. W ramach monitoringu analizujemy, m.in. bilanse podmiotów zagrożonych niewypłacalnością. Doskonałym źródłem informacji o sytuacji finansowej kontrahentów jest nasza, stale wzbogacana, baza danych o niesolidnych płatnikach. Fakt, iż wiemy, że pan Kowalski - nowy prezes spółki "X" - ma w swoim dorobku zawodowym trzy postępowania układowe i dwie upadłości, jest znaczącym sygnałem ostrzegawczym. Znaczną poprawę dyscypliny płatności da się zaobserwować już po kilku miesiącach profesjonalnego monitoringu zewnętrznego.


Rafał Szcześniak: - Profilaktyka, czyli eliminowanie ryzyka w przypadku nowego kontrahenta, to przede wszystkim sprawdzenie kondycji finansowej i wiarygodności biznesowej potencjalnego partnera. Wiedza o kliencie pozwala na świadome podjęcie decyzji, nawet jeśli wiemy o ryzyku współpracy. l tu pojawia się kolejny aspekt profilaktyki. Ryzyko należy ograniczyć stosowną umową i zabezpieczeniami. Jako minimum poręczone weksle. W warunkach polskich brzmi to prawie jak herezja, ale często dobra umowa z zabezpieczeniami ratuje w przyszłości firmę, nawet przed najgorszym, czyli utratą płynności finansowej. Dopiero teraz można powiedzieć o monitoringu należności bieżących czy kontrolingu należności krótkoprzeterminowanych. Dla mnie oczywistym jest, że idealna sytuacja to taka, w której przedsiębiorca skupia się na prowadzeniu swojego podstawowego biznesu, a profesjonaliści troszczą się o jego kondycje finansową.


WNIOSKI:

Profilaktyka powinna zaczynać się dużo wcześniej niż monitoring, ponieważ monitoring oznacza, że nastąpiła już transakcja, faktura została wystawiona, a koszty poniesione. Czekają jeszcze tylko koszty podatkowe. Tymczasem płatność nie jest zrealizowana.


 


Perspektywy rozwoju rynku


Marcin Gąszczak: - Najlepszym zabezpieczeniem przyszłych wierzytelności jest ubezpieczenie przyszłych niewymagalnych należności. Ale to nie takie proste. Pomimo, że na naszym rynku działa kilka dużych firm z tej branży, nie każdą należność obciążoną ryzykiem ubezpieczymy. Powstaje nisza na należności obciążone większym ryzykiem, takie, których nie chcą ubezpieczać duże firmy, bądź stosują przy tego typu należnościach limity. Dlatego wprowadziliśmy do naszej oferty całkiem nowy produkt: umowę gwarancji płatności dla należności obciążonych pewnym ryzykiem.


Jerzy Korcz: - Do 2000 roku, jak wiele firm naszego sektora, świadczyliśmy wyłącznie usługi windykacji, obrotu wierzytelnościami i wywiadu gospodarczego. Potrzeby rynku zmusiły nas jednak do poszerzenia zakresu naszych usług. Nasi klienci sygnalizowali coraz to nowe potrzeby, a my na nie odpowiedzieliśmy. Obecnie oferujemy zarządzanie należnościami, jak też monitoring, faktoring, ubezpieczenie obrotu gospodarczego, doradztwo w zakresie prawa handlowego. Przygotowujemy się do powołania spółki, która zajmie się wyłącznie sprzedażą nieruchomości.


Rafał Szcześniak: - Przez przepisy unijne oraz pojawiania się na rynku polskim zachodnich organizacji finansowych, zostanie wykreowana pewna potrzeba windykacji. Dużo większego znaczenia w sektorze wierzytelności konsumenckich nabierze sekurytyzacja, w sektorze B2B z kolei ubezpieczenia i factoring. Pojawi się specjalizacja w zarządzaniu wierzytelnościami w poszczególnych sektorach rynku, którą będą realizować wiarygodne i profesjonalne firmy ze stosownymi licencjami. Spowoduje to naturalna konsekwencję do fuzji, zmniejszania się liczby firm windykacyjnych, ale kosztem zdecydowanej poprawy jakości usługi. Reasumując - branża rozwija się we właściwym kierunku.


WNIOSKI:

Obecnie firma windykacyjna to profesjonalista zorientowany na wiele obszarów gospodarki. Znawca ściągania wierzytelności, ubezpieczeń, factoringu, a nawet nieruchomości.


Wysłuchał Igor Stokłosa (VIP - Styczeń/Marzec 2007)

wróć do listy artykułów
wróć na stronę główną

Zadbaj o bezpieczeństwo swoich finansów

Pretorius - Kalkulator

Sprawdź czy nie tracisz każdego dnia

Należymy do organizacji:

Strona główna | Bezpieczne finanse | Licytacje | O firmie | Kariera | Kontakt