Windykacja bez tajemnic 
(2007-03-01) BCC

wróć do listy artykułów

Firma Pretorius, jedna ze spółek Grupy Kolporter Kielce, przy współpracy agencji badawczej Inquiry oraz firmy konsultingowej Francuski Instytut Gospodarki Polska, przeprowadziła badanie rynku dotyczące korzystania z usług windykacyjnych.


Wynikiem projektu jest pierwsze w Polsce opracowanie dotyczące postaw i zachowań przedsiębiorców w aspekcie zarządzania wierzytelnościami w segmencie B2B.

Celem przedsięwzięcia było uzyskanie opinii klientów na temat usług windykacyjnych, a poruszane zagadnienia obejmowały obecny stan wiedzy o rynku usług, panujące stereotypy i uprzedzenia, doświadczenia związane z korzystaniem z usług windykacyjnych, ocenę współpracy pod względem skuteczności i kosztów, obawy przedsiębiorców, wpływ współpracy z firmą windykacyjną na relacje z klientami, a także oczekiwania wobec firmy windykacyjnej i warunków współpracy.

Problemy z terminowym regulowaniem należności są w polskiej gospodarce powszechne, wielu respondentów skarżyło się na wynikające stąd problemy z płynnością ("Gdy brakuje kapitału własnego, nierzetelne spółki często finansują się kosztem dostawców", "Wydaje się, że jest to takie koło zamknięte, jeden drugiemu nie płaci i w związku z tym ten kolejny nie ma pieniędzy", "Generalnie niepłacenie stało się częścią biznesu").

Zwracano uwagę na przepisy i procedury sądowe, które słabo chronią wierzycieli ("Przepisy prawne dają możliwości nieuczciwym klientom", "Przepisy są nieustabilizowane, dużo w nich zawiłości. Ludzie, którzy chcą działać nieuczciwie, mają takie możliwości", "Przede wszystkim najgorsza jest przewlekłość postępowań sądowych"). Wydawałoby się, że w takiej sytuacji firmy windykacyjne powinny być rozchwytywane jak ciepłe bułeczki. Tak jednak nie jest, a wiele z nich zapracowało nie tylko na własną negatywną opinię, ale także na wizerunek całej branży. Złe doświadczenia w korzystaniu z usług firm windykacyjnych dotyczyły różnorodnych spraw, byty to m.in. wysokie koszty, konieczność podpisania długoterminowej umowy, pobieranie opłat manipulacyjnych, nieefektywne szukanie dłużnika, brak zaangażowania i nieskuteczne ściąganie płatności oraz brak informacji dla zleceniodawcy o podejmowanych działaniach.

Z badania przeprowadzonego przez Inquiry wynika, że obawy dotyczące możliwości wymuszania zwrotu pieniędzy siłą i metodami "pozaprawnymi" nie są już tak silne, jak przed kilku laty. Pozostała natomiast niepewność, czy windykator będzie zachowywał się właściwie wobec dłużnika, nie psując reputacji wierzyciela. Pewien problem stanowi też dyskrecja - nie wszystkie przedsiębiorstwa chcą nagłaśniać sprawy swoich należności.

Decyzja o skorzystaniu z usług firmy windykacyjnej zostaje więc podjęta dopiero wówczas, gdy przedsiębiorstwo wyczerpie swoje możliwości działania, jako "ostatnia deska ratunku". Bardzo często nie wynika to z przemyślanej polityki firmy. Wybór firmy windykacyjnej bywa zatem przypadkowy (z internetu lub ofert otrzymanych pocztą), i nie zawsze jest trafny. Stąd wiele rozczarowań i złych doświadczeń, które rzutują na ogólną, złą, opinię o jakości usług windykacyjnych.

Zdarza się jednak coraz częściej, że doświadczenia te są dobre. Takie pozytywne relacje sprawiły, że zadowoleni zleceniodawcy z czystym sumieniem polecają innym firmy windykacyjne. Przy braku rekomendacji, weryfikacja nowej firmy może polegać też na zawarciu dwu- lub trzymiesięcznej umowy i przekazaniu niewielkich ilości zleceń testowych. Skuteczność najlepiej poznaje się z autopsji.

Warto podkreślić, że pozytywne doświadczenia polegają nie tylko na skutecznym odzyskaniu pieniędzy. Inne elementy, które składały się na dobrą opinię o firmie windykacyjnej to: działalność na terenie całego kraju, profesjonalna wiedza prawna, odnalezienie ukrywającego się dłużnika lub jego majątku, brak dodatkowych kosztów czy ukrytych opłat, rozliczanie się z efektu, regularne raporty na temat prowadzonych działań.

Jedną z zalet posłużenia się firmą windykacyjną jest to, że jako instytucja zewnętrzna nie ma żadnych relacji z dłużnikiem ("Czasami jest niezręcznie pojechać do "starego" klienta. Lepiej wystać osobę trzecią, która rozmawia z niezależnej pozycji. My później możemy nadal współpracować, ale na lepszych zasadach. Nie zamykamy sobie drzwi, a firma windykacyjną zrobi to, co powinna").

Wielu respondentów ceniło sobie dodatkowe wsparcie ze strony firmy windykacyjnej ("Oprócz tego, że pomagają nam w ściąganiu przeterminowanych należności, zajmują się przygotowaniem prawno-sądowym różnych spraw. Odchodzi koszt adwokata czy radcy prawnego, a to jest znaczna kwota w porównaniu do cen firm windykacyjnych. One też to robią i mają do tego prawo").

Bardzo ważnym elementem jest stały przepływ informacji między wierzycielem a firmą windykacyjną - duży niepokój budzą sytuacje, kiedy wierzyciel powierza sprawę firmie windykacyjnej i całkowicie traci kontrolę nad tym, co się dzieje ("Akurat nasza firma windykacyjną dobrze nas informuje o swoich działaniach, ale gdy szukałem firmy, koledzy mi mówili, że mieli różne doświadczenia. Dali sprawę do firmy windykacyjnej i niewiele na ten temat mogli później usłyszeć, firma odzywała się po miesiącu, po dwóch").

Zdaniem przedsiębiorców, lepiej unikać drogi sądowej czy egzekucji komorniczej. Procedura sądowa trwa długo, zaś komornicy nie działają skutecznie. Najlepiej przedstawił to jeden z badanych: "Droga sądowa wydaje mi się drogą długą, rozległą i nieefektywną. Z komornikiem jest podobnie. Wszyscy koledzy z branży śmieją się, że kiedy komornikowi poda się konto i majątek dłużnika, to je zajmie". O tym, że procedury sądowe są długotrwałe, wspominali wszyscy badani, w zależności od regionu i obciążenia lokalnych sądów, sprawa może trwać od pół roku do dwóch lat.

Według zdecydowanej większości respondentów, sytuacja płatnicza w Polsce jest równie zła, jak kilka lat temu, natomiast przedsiębiorstwa zaczęty podejmować różne środki zaradcze, by ograniczyć to zjawisko.

O ostrożności w podejściu do klienta wspominają wszyscy: "Po takich doświadczeniach bardziej się człowiek pilnuje, żeby nie podpisywać głupich umów", "Lepiej trzy razy się zastanowić i odpuścić sobie transakcję niż inwestować pieniądze i nigdy ich nie ujrzeć". Nie musi to oznaczać strat, wręcz przeciwnie: "Mam znajomego, który wykreślił ze swojej listy 30% klientów, którzy nie płacili, i mówi, że mimo iż obroty mu spadły, to zyski wzrosły".

Bez względu na to, kto się zajmuje windykacją, czy są to pracownicy firmy (np. przedstawiciele handlowi), księgowość, prawnik, specjalista lub dział ds. windykacji czy też osoby z zewnątrz (radca prawny, firma windykacyjna), zasady postępowania są jednakowe. Konieczne jest kontrolowanie sytuacji, monitowanie dłużników i próby uzgodnienia nowych terminów płatności oraz ewentualnych rat. Wszyscy zgadzają się, że dogadanie się z kontrahentem, polubowne ustalenia, są najlepszą metodą i raczej starają się unikać drogi sądowej.

Firmy windykacyjne, które zdołają przekonać przedsiębiorców, że znają dobrze branżę, rynek lokalny, potrafią działać dyskretnie i z wyczuciem, a przy tym są profesjonalne, zdobywają coraz więcej klientów.

Decyzja o wynajęciu firmy windykacyjnej lub windykacji własnej powinna być poprzedzona porównaniem kosztów po obu stronach.

W przeciętnej firmie windykacja własna oznacza dodatkowe obciążenie przedstawicieli handlowych czy pracowników księgowości. Trudno wtedy mówić o zaangażowaniu i dobrej prewencji, a ukryty koszt takiej działalności może być naprawdę wysoki. Jedno jest pewne - jakaś forma windykacji jest konieczna. Mimo że zawsze związane są z tym koszty, to w rezultacie firma dysponuje większą ilością gotówki.


Rafał Szcześniak

wróć do listy artykułów
wróć na stronę główną

Zadbaj o bezpieczeństwo swoich finansów

Pretorius - Kalkulator

Sprawdź czy nie tracisz każdego dnia

Należymy do organizacji:

Strona główna | Bezpieczne finanse | Licytacje | O firmie | Kariera | Kontakt